-
***
13 kwi 2008 o 00:06
"Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść"? - być może, ale nie w naszym zespole. Wbrew wszelkim opiniom dotyczącym dogadywania się kobiet, my, od czterech lat, nie mamy z tym problemów. Mówimy, że to dzięki zgodności charakterów, wspólnej motywacji, takiemu samemu podejściu do pracy - bo zależy nam wszystkim tak samo. Ale może tajemnica leży w innym miejscu, może nie należy o niej mówić.
Te cztery lata to dla nas kawał historii. Kto pamięta, że kiedyś nazywaliśmy się S.L.A.N.G.? Kto pamięta Adama Lepkę, który śpiewał partie basu? Pierwsze "every breath you take" i zetknięcie się ze śpiewaniem na głosy
- to wydawało się kiedyś nie do pokonania!
A teraz? Sześć kobiet i cztery głosy w jazzowej harmonii. Koncerty w domach kultury zastąpiłyśmy ogólnopolskimi konkursami oraz koncertami na Akademii Muzycznej czy w Teatrze Muzycznym Capitol.
Co będzie dalej?
Miejsce, w którym znajdujemy się teraz uważamy za nasz mały sukces. Pierwsza nagroda w "ogólnopolskim konkursie kolęd i pastorałek" spośród 1500 podmiotów wykonawczych czy taki sam sukces w konkursie FAMA robią wrażenie nie tylko na naszych bliskich. Zarówno nasze zwycięstwa, jak i kierowane do nas słowa uznania dają nam niezłego kopa, aby śpiewać dalej. Czujemy, że to dopiero początek naszej drogi, ale te pierwsze kroki są już dobre, kierunek prawidłowo obrany! Płyniemy na tej samej łodzi i mocno zawierzamy naszemu kapitanowi ;)
- Sounds Grape prawdę wam powie, czyli winogrona w radiu 19 gru 2010 o 02:09
- Uzdrawiająca moc winogron 01 paź 2010 o 00:54
- Muzyczny dowcip 19 lip 2009 o 11:08
- *** 06 cze 2009 o 10:11
- Świadomość muzyczna 18 lut 2009 o 11:20
- Winogronowe muzykowanie 14 gru 2008 o 11:52
- *** 19 cze 2008 o 12:38
- *** 13 kwi 2008 o 00:06